11 kwi 2014

Yeah! We got him! [1/72] part 6

Naniesienie szczegółów na tym modelu nie należało do łatwych. Aczkolwiek było to całkiem przyjemne (pomijając sklejenie sobie palców co chwila :P). Większość poszycia na samolocie odwzorowałem za pomocą karteczek memo a następnie utwardzałem je "kropelką". Ten klej wnika w włókna papieru i zamienia go w "kamień". Część elementów jest zrobiona z drutu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz