25 kwi 2017

Last Man Standing [1/35] part 8

Znalazłem w swoim złomie taką piękną część z modyfikacji Abramsa. Idealnie się sprawdzi jako podstawa działa


Ale część wymaga obróbki, więc zaczynam od szpachlowania dziur


Spód wygląda koszmarnie


Postanowiłem nie bawić się w szpachlowanie śladów po wypychaczach bo to byłby jeszcze większy koszmar, więc zaklejam wszystko kawałkami polisterynu.


Szpachli nigdy dość :)
Rozpatrywałem czy użyć milliputta (na pewno lepiej by się sprawdził), ale nie chciałem aż tak długo czekać na schnięcie materiału więc użyłem srebrnej szpachli Tamiya. Proces powtarzałem 3 razy przez "wciąganie" grawitacyjne szpachli.


Po szlifowaniu wygląda to tak:


Zaczynam od doklejenia paska polistrynu


Kolejne części z Abramsowego złomu. Znalazłem również okrąg wycięty z polisterynu z innego starego projektu. Postanowiłem go również wykorzystać.


Efekt kolażowych prac:


Doklejam kolejny pasek wokół z czarnego paska polisterynu o profilu "L"


I parę detali z różnych modeli - chyba parę części ze Stuarta tam nawet jest, AS-90 no i Dragonowskiego Waffentragera.


Takie coś mi zostało po Tygrysie Królewskim z Tamiya


Aż samo się prosiło o nawiercenie otworów.


Dzielę spód dysku na... 16 części... zabrakło części, więc przyklejam tylko 8 :P


No i przeciągam przez nawiercone otwory drucik :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz