25 maj 2017

Nakajima B5N2 'Kate' [Airfix 1/72] part 3

Czas na pozostałe elementy malowania. Oczywiście te elementy można by było spokojnie wykleić kalkomanią. Jednak chciałem aby te elementy miały zużyty wygląd. Zaczynam od maskowania taśmą Tamiya oraz nieśmiertelnym Camouflage Masking Putty Ammo Mig.


Następnie psikam aerografem warstwę X-11 Chrome Silver.


Kolejno, psikam Scratches Effect Ammo Mig, pokrywam za pomocą aerografu wybrane elementy farbkami: XF-3 Flat Yellow, XF-68 Nato Brown, XF-59 Desert yellow oraz X-18 Semi Gloss Black.


Po ściągnięciu maskowania.


Czekam chwilkę aż farbki wyschną po czym z pomocą wody oraz różnych narządzi staram się zdrapać farby w logicznych miejscach. Ze śmigłem chyba trochę przesadziłem.

24 maj 2017

Nakajima B5N2 'Kate' [Airfix 1/72] part 2

Kate trafiła do lakierni. Zaczynam od czarnego podkładu Ammo Mig.


Następnie pokrywam miejsca, w których mają się pojawić odpryski i zadrapania farbką X-11 Chrome Silver. Całość zabezpieczam satynowym lakierem Vallejo.


W kolejnym kroku pokrywam srebrny kolor Scratches Effects Ammo Mig. Nie czekam zbyt długo aż wyschnie i pokrywam górną cześć samolotu farbą XF-13 J.A. Green. Powoduje to że niektóre fragmenty (tam gdzie nie do końca wyschnął Scratches Effect) mieszają się ze sobą tworząc dość interesujący efekt. Po tym jak farbka przeschła pokrywam ją wodą i zdrapują pędzlem o sztywnym włosiu, wykałaczką albo igłą. Całość zabezpieczam satynowym lakierem.


Czas na szare pasy. Maskuję obszar na skrzydłach za pomocą taśmy Tamiya oraz to co nie chce aby przypadkowo zostało pomalowane przez aerograf Camouflage Masking Putty Ammo Mig.


I tak jak w przypadku odprysków na skrzydłach tutaj również pryskam Scratches Effect Ammo Mig a następnie XF-53 Neutral Grey.


Zaraz po zdjęciu maskowania.


Po działaniach z woda i pędzlem o sztywnym włosiu.


Czas na spód. Staram się zamaskowac profilaktycznie taśmą Tamiya boki samolotu oraz wspomagam się Camouflage Masking Putty Ammo Mig.


Po zdjęciu maskowania. Do pomalowania spodu użyłem farbki XF-55 Deck tan. Do pomalowania wnętrza podwozia Mr.Hobby 57.

21 maj 2017

Last Man Standing [1/35] part 18

Zacząłem bawić się błotnikami. Wykorzystuję do zbudowania ich zestawu PE firmy Aber: Stug III, Ausf.B. Tak dawno nie pracowałem z blaszkami, że zapomniałem ich opalić z początku. Więc jedna część już przyklejona do modelu jest czysta jak łza i nie dziwię się, że tak trudno się ją wyginało... haha! 


Te części to był hell...



Wklejanie śrub zestawowych darowałem sobie. Były tak małe że kleić je kropelką to masakra a Lutownicy niestety brak u mnie na warsztacie. Więc zrobiłem swoje.


Jedna z tych części jest taka wykrzywiona. W instrukcji aberowskiej jest oczywiście pokazane żeby ją przygotować, ale nie ma informacji w którym miejscu ją wkleić. Ktoś coś?

20 maj 2017

StuG.III auf ZüX 66 "Arminius" [BlackDog 1/72] Narzędzia, farbki i chemia

Nigdy nie zastanawiałem się ile potrzeba narzędzi oraz chemii na ukończenie jednego modelu. Z ciekawości przez cały proces powstawania Arminusa wrzucałem wszystko z czego korzystałem do pudła. Byłem przerażony jak to szybko rosło i ile tego jest! Pokrótce co nieco opowiem co i jak. Całość widoczna na poniższym zdjęciu.


Podstawowe narzędzia używane przeze mnie zwyczajowo do budowy. Brakuje na zdjęciu kleju Kropelka oraz Extra Thin Tamiya. No ale mniej więcej to tak wygląda. Z Piłki JLC korzystam najmniej, ale przy tym żywicznym modelu znalazła swoje zastosowanie.


Farbki wykorzystane do zrobienia pseudo modulacji na modelu wraz z thinnerem oraz retarderem. Odkąd zacząłem używać retardera to skończyły się moje kłopoty z zapychającym się aero. Przeważnie farbki mieszam w takim aluminiowym kapotku dużym pyndzlem zaniem wleję farbę do aero. Ważne: nauczyłem się już wiele razy aby aero czyścić płynami tego samego producenta co farbki. To nie mit.


Podkład i czyścik do aero. Jest to jeden z lepszych podkładów z jakich korzystałem do aero. ładnie rozrobiony. W zasadzie wlewam do aero, psikam. Po 15 min można na nim działać. Do pełnego utwardzenia potrzebuje 24h.


Farbki do pomalowania kolorków neutralnych na modelu.


Farbki do malowania odprysków, rdzy i emalie również służące do uzyskania tego efektu.


Wszystkim chyba znane narzędzia i chemia do nakładania kalkomanii.


Narzędzia oraz chemia do robienia zdrapek.


Wash.


Kurz, błoto i innej ciapki.


Oleje, smary itd


Takie bzdety były potrzebne do formowania i malowania terenu na podstawce.


Śnieg, wilgotność i lakiery.

StuG.III auf ZüX 66 "Arminius" [BlackDog 1/72] Malowanie podstawki oraz akcenty końcowe

Całość podstawki pokrywam czarnym podkładem Ammo Mig. Następnie solidną warstwą lakieru satynowego w sprayu od Vallejo zabezpieczam całą podstawę i pozostawiam na parę dni do wyschnięcia.


Kiedy lakier wysechł zabezpieczam taśmą maskującą Tamiya to co nie chcę aby zostało pomalowane.


Pierwszy kolor jaki nakładam to XF-9. Następnie XF-68 a na końcu XF-72. Przy nakładaniu każdej warstwy nie staram się całkowicie pokrywać powierzchni. Raczej wypsikuję mgiełki aerografem pod różnymi kątami aby w naturalny sposób uzyskać efekt podobny do malowania suchym pędzlem.




Kiedy podstawka jest pomalowana wpuszczam wash - Paneliner od AK Interactive. Rozcieńczam go terpentyną zapachową.


Metodą suchego pędzla pokrywam kamyki farbką XF-23 Tamiya.


W kilku miejscach umieszczam wyschniętą roślinność. Do tego wykorzystuję matę Polaka oraz kępki trawy, którego nazwy producenta nie pamiętam. Całość kleję Sand & Gravel Fixerem od AK. Wolę ten od AK, jest rzadszy i lepiej klei niż ten od Ammo Mig. Pomimo tego że w teorii powinny to być te same płyny.


Nakładam kilka efektów ziemnych. Do tego wykorzystuję Fresh mud, Dark mud, Earth Effects oraz Dump Earth. Całość blenduję terpentyną bezzapachową. Wszystko ma pływać i mieszać się ze sobą do uzyskania kolorystycznej papki. Pozostawiam do wyschnięcia. Można ten etap przyśpieszyć suszarką do włosów. Rozlewające się płyny pędem powietrza dają ciekawe rezultaty.


Pierwszą warstwę śniegu robię z pasty Tamiya oraz Still Watera Vallejo.


Zanim nakładam kolejną warstwę śniegu mocuję model oraz figurki do podstawki. Następnie pokrywam kolejny raz pastą od Tamiya śnieg ze Still Water Vallejo. Staram się wtopić model w podstawkę. Na modelu również nakładam pastę śnieżną ze Still Water. Mieszanie w róznych proporcjach daje ciekawe efekty, od zamrożonego śniegu po zmarzliny itd. Niektóre akcenty oraz zacieki na modelu podkreślam Wet Effects od AK. Miejscami psikam aerografem lakier błyszczący X-22.

StuG.III auf ZüX 66 "Arminius" [BlackDog 1/72] Weathering

Weathering zaczynam od naniesienia śladów rdzy kumulującej się wokół rożnych włazów i wystających elementów. Zależy mi na przebarwieniach białego kamuflażu. Do tego zabiegu korzystam z Oilbrushera Rust firmy Ammo. Kończę ten etap wymalowując zacieki w niektórych miejscach korzystając z Streaking Rust Effect również firmy Ammo. Całość zabezpieczam satynowym lakierem i pozostawiam do wyschnięcia.


Następnym etapem jest naniesienie kurzu oraz błota. W tym celu wykorzystuję dwie emalie: Sumer Kursk Earth (AK Interactive) oraz Kursk Soil (Ammo Mig). Specyfiki nakładam w losowych miejscach w szczególności na wszystkich górnych płytach. Boczne panele zostawiam tak jak są.


Gęstsze ślady pozostawione na pojeździe kumuluję głównie wokół nóg. Wykorzystuję w tym celu Turned Earth, Heavy Earth, Dry Steppe oraz Wet ground. Najpierw nanoszę jaśniejsze tony często rozbryzgując je na modelu po czym tę samą metodą umieszczam ciemniejsze tony.


Ostatnim zabiegiem tego etapu jest naniesienie plam oleju, smarów itd. Do tego wykorzystuję Fuel Stains oraz Fresh Engine Oil firmy Ammo Mig. Staram się je umieścić w logicznych miejscach. Czarny pigment wykorzystuję do symulacji okopceń. Na samym końcu niektóre krawędzie podkreślam na zmianę pigmentem Gun Metal firmy Mig Production oraz grafitem w ołówku.


17 maj 2017

Tiger I [Academy 1/35]


Ten model Tygrasa firmy Academy (Zestaw 13264) rozpocząłem robić na warsztatach pokazowych: jak zacząć swoja przygodę z modelarstwem. Było to na przełomie października i listopada zeszłego roku. Dopiero niedawno miałem czas aby zrobić dokumentację zdjęciową. Sam model w sobie wymagałby licznych udoskonaleń. Ja tylko skorzystałem z metalowej lufy oraz anteny oferowanych przez RB Model. Nie mniej poziom modelu Academy był bardzo zadowalający. nie miałem problemu ze spasowaniem części czy z ich jakością. Ocenę malowania oraz weatheringu pozostawiam Wam.