12 paź 2017

M41 Walker Bulldog [Tamiya 1:35]


Kolejny konkurs na modelworku! Trzeba spróbować szczęścia i może tym razem uda się ukończyć model na czas. Na konkurs wybrałem bardzo wiekowy model firmy Tamiya: M41 Walker Bulldog. Do tematu spróbuję podejść trochę nietypowo, ponieważ będę starał się stworzyć fikcyjny model tego pojazdu z gry World of Tanks. Kolega lubi tę grę i po skończeniu pracy otrzyma go w prezencie.
Co może być nietypowe w budowie tej miniatury? Głównie chodzi o kamuflaż, trzybarwny, nawiązujący do jesiennych kolorów: bordowy, zielony i kawowy oraz oznaczenia grypy kolegi z gry.  Poniżej pakiet referencji.

23 lip 2017

MK II Male [MasterBox 1:72]


Model firmy MasterBox (zestaw 72005) jest bardzo prosty w montażu. Detal jak na skalę 1:72 w mojej opinii jest na bardzo wysokim poziomie. Gorąco polecam!










19 lip 2017

ISU 152-2 [Dragon 1:35]


Model wykonałem z zestawu firmy Dragon (zestaw 6796). Nie korzystałem z żadnych ulepszaczy waloryzujących. Sam zestaw bardzo przyjemny w budowie. Części idealnie spasowane jak na Dragona przystało. Mały problem napotkałem jedynie przy montażu gąsienic. Polecam!










28 cze 2017

Merkava Mk III D [HobbyBoss 1:35] budowa part 2

Poniżej wycięta drobnica


Międzyczasie powstały koła


To chyba elementy wahacza, ale nie jestem pewien. W każdym razie składają się z dwóch części. Element śruby odcinam z powodu szwów plastiku.


Nowe śruby dorabiam za pomocą wybijaka i kawałków polistyrynu. To zdecydowanie szybsza metoda niż czyszczenie tak małych elementów ze szwów.


Kolejne elementy wycięte


Wszystkie elementy po wklejeniu na miejsce


26 cze 2017

Merkava Mk III D [HobbyBoss 1:35] budowa part 1


Kolejny sezon grillowania na działce został otwarty a tym samym trzeba ruszyć z kopyta z nowym działkowym modelem. W zeszłym roku na tacy był M60A1 with Reactive Armor firmy Tamiya. W tym roku pozwolę sobie na realizację rydwanu ognia z firmy Hobby Boss w skali 1:35.
Planuję model wykonać bez dodatków i bez spinki na pełnym chilloucie. Może, wymienię gąsienice na fruile, ale to się jeszcze zobaczy.

No więc zaczynamy:


i już na początku mały klops. W ruch musiała iść szpachlóweczka. Na szczęście na tym etapie nie było to trudne do opanowania.


Drobnicę elementów podwozia wycinało i obrabiało się bardzo łatwo i szybko.